poniedziałek, 21 stycznia 2013

Broszka


 Hejo.

Chandra mnie łapie taka, że nie wyrabiam. Ough... I jakoś tak smutno. To przez zimę. Bo wszędzie jest biało i zimno. Wolę gdy na dworze jest ciepło, szalik mnie nie dusi, buty nie ważą trzy kilo, a czapka nie zasłania widoku. A propos trzech kilogramów. Wiecie, że trenuję pchnięcie kulą? No i taką sobie kulą ostatnio w nos dostałam. Złamany. Ough x2. Ale jestem po zabiegu i podobno nie widać, że jest krzywy. Tylko ja widzę. Eee żalę wam się, a wy to czytacie. Obiecuję niedługo skończyć. W ogóle się ostatnio zastanawiałam, czy ten post nie byłby jednym z ostatnich na blogu. Musze to jeszcze rozważyć. Chyba, że przestanę smutać. 

W wyniku nudy, bądź co bądź z powodu mojego nosa siedziałam parę dni w domu i się nudziłam to zrobiłam sobie taka makową broszkę, która maka wcale nie przypomina. Żeby wam pokazać jak bardzo tęsknię za widokiem prawdziwych maków. Za dużo słów 'mak'. Z polskiego pewnie za ten wpis miałabym tróję.


8 komentarzy:

  1. Jaka śliczna broszka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna :3
    Obserwuję i liczę na rewanż ♥
    http://best-frieend.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna broszka ;)
    Obserwuję i zapraszam też do nas do obserwacji:
    www.ourloveourpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny blog! Zostałaś nominowana przeze mnie do LIEBSTER AWARD! Więcej informacji na :http://hopeingreen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna ! *o*
    dzięki za inspiracje , teraz będę szukać motywów maku C:
    z utęsknieniem czekam na lato , nie lubię zimy .
    Zapraszam do mnie: wszystko-o-czym-myslimy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. szczerze mówiąc po przeczytaniu jednego postu od razy spodobał mi się twój blog i styl. nie radzę ci kończyć przygody z blogowaniem, ponieważ pisanie ci bardzo dobrze idzie.

    P.S. nie musisz przepraszać za wyżalanie się, gdyż blog, ta strona, są od tego, by mogły one zapisywać twój obecny stan uczuciowy i nie tylko ;> to taka mała rada ;) zapraszam także do mnie ---> http://zycieciastka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń