niedziela, 10 czerwca 2012

Moda w XIX w.

Hej!


Piszę już dość późno, ale to  nic. Wstępu nie ma. Przejdę do konkretów. Poszperałam trochę w necie i podręcznikach od historii i znalazłam kilka interesujących faktów/ciekawostek/zdjęć.


Skupimy się na modzie damskiej, bo blog przeznaczony jest raczej dla płci pięknej :) <bez urazy panowie>
Strój kobiet w XIX w. zależał od... ich poglądów politycznych oraz ustroju akurat tam panującego. Cechowały je przede wszystkim romantyzm. Choć z daleka wyglądało to przecudnie, to jednak gdyby spojrzeć na to "od kuchni" <a może raczej od przymierzalni> nie jest już tak wesoło. Delikatne tkaniny potrafiły ważyć po kilka kilogramów, a cała kreacja miała nie jedną, a kilka warstw. Dziewczyny, wyobrażacie sobie? Najzabawniejsze jest to, że kobiety swoim ubiorem podkreślały niewinność, delikatność, więc obowiązkowe było zakrycie każdej części ciała ( z wyjątkiem twarzy, oczywiście ) i nawet przy dwudziestostopniowym upale rękawy miały być długie, na dłoniach rękawiczki a suknie rzecz jasna za kostkę.


Kobiety w tamtych czasach dążyły do doskonałości. Mowa tu o gorsecie, którego niezałożenie oznaczało bunt, a nawet prowadziło do skandalu towarzyskiego. Przytoczę sobie fragment z pewnej strony:" To tak jakby dziś wyjście na ulicę bez silikonowego biustu było wstydem dla kobiety." Okrutne?


Strój miał również podkreślać wszystkie kobiece atuty. Co to znaczy? To, że obowiązkowy gorset bardzo wyraźnie podkreślał talię oraz uwydatniał biust. Jednak robiono to wszystko nieświadomie...


A co z włosami? Niestety nie używano szamponów <ze względu na ich brak>. Włosy najczęściej spięte w kok, schowane pod kapeluszem lub przyozdobione kwiatkami. 


A teraz zdjęcia, żeby przybliżyć wam ich wygląd:





Kostiumy kąpielowe. W XIX w. do kąpieli nad morzem <które były coraz popularniejszą formą wypoczynku> używano też butów, których niestety nie podkreślono na zdjęciu.



To by było na tyle. Obiecałam sukienkę, ale już nie mam siły zgrywać zdjęć. Jutro edytuję posta. 

Co myślicie o damskiej modzie w tamtych czasach? Czy poszłybyście w takich sukniach na bal? Piszcie w komentarzach!

Pozdrawiam!

9 komentarzy:

  1. Sukienki miały piękne, ale to obowiązkowe noszenie gorsetów - bez sensu, podobno kobiety przez to miały choroby kręgosłupa.
    Świetnie opisane :D

    http://tylkotakethat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. powiem tyle . Ide do szkoły teatralnej z której mogę wybić się do filmu i moim największym marzeniem jest zagranie w filmie kostiumowym czyli właśnie z takimi strojami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Każda epoka jest inna i się czymś wyróżnia ..To jest dla piękny czas ..Dla mnie osoby tylko która nigdy w tamtym wieku nie była ale dla nich było to na pewno ciężkie.Trzeba brać pod uwagę to , że to były inne czasy.One były wychowywane tak od dziecka.Ja osobiście przepadam oglądać filmy kostiumowe..^^
    Bussi

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz mega blog. ;3
    Odwiedź też mojego gdy będziesz miała czas,
    ja dopiero zaczynam, więc gdy spodoba Ci się mój
    blog dodaj mnie do obserwowanych i napisz w komentarzu
    a ja sie odwdzięczę ;3
    Jeśli nie lubisz takich komentarzy usuń go po prostu.
    Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. zapowiada sie super!!! obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na konkurs :

    http://ann-fashion-model.blogspot.com/2012/06/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie sukienki mi się marzą... *__*
    Ale zastanawia mnie, jak musiało tam cuchnąć potem, skoro wszyscy byli tak grubo ubrani i nie mieli dezodoranów (chociaż teraz ludzie mają i też śmierdzą XD).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha! Dokładnie! Mnie też to zastanawiało. Jednak z tego co wiem, to w XIX wieku zaczęto przykładać większą uwagę do higieny. Tj myć się raz na... parę tygodni. To już był postęp! xD

      Usuń